Artykuł w Gazecie Wyborczej
Gdynia i Beauty Queen
Początek Nowego Roku 2009 oznacza dla wielu pięknych dziewczyn start do korony najpiękniejszej w swoim regionie, aby później zawalczyć o wymarzony tytuł miss kraju. Tak też będzie i u nas na wybrzeżu...zanim jednak to nastąpi powspominajmy trochę, bowiem szkoda byłoby aby te piękne fakty uległy zapomnieniu.
Konkursy piękności wpisały się już na stałe w kalendarz najważniejszych wydarzeń rozrywkowo-kulturalnych. Ich długoletnia tradycja sięga lat 20tych ubiegłego stulecia. Najpiękniejszą Polkę po raz pierwszy wybrano już w 1929 roku. Nasze miasto Gdynia gościło pretendentki do korony najpiękniejszej w kraju – aż trzykrotnie. Za każdym razem finały transmitowane przez telewizję odbywały się na scenie gdyńskiego Teatru Muzycznego. Były one swego rodzaju świętem piękna, elegancji i młodości.
14 sierpień 1992 roku – finał Miss Polski 1992 (22 finalistki)
wygrała Elżbieta Dziech z Bielska-Białej
14 październik 2002 roku – finał Miss Polonia 2002 (30 finalistek)
wygrała Marta Matyjasik ze Zgorzelca
później zdecydowała się na zamieszkanie w Gdyni
5 grudzień 2005 roku – finał Miss Polski 2005 (28 finalistek) i Miss Polski Nastolatek 2005
(28 finalistek)
wygrała Renata Nowak z Bydgoszczy i w kategorii nastolatek Sonia Niekrasz z Wrocławia
Nie można nie wspomnieć o wybranych gdyniankach, które zdobywały największe laury na konkursach piękności.
Zofia Sicińska Miss Wybrzeża 1957
pierwsza gdynianka, która zdobyła koronę Miss Wybrzeża. Pokonała w tym regionalnym konkursie późniejszą Miss Polonia 1957 Alicję Bobrowską (Kaszubkę studiującą w Krakowie), której przyznano tytuł 1 wice Miss Wybrzeża.
Iwona Rudy Miss Wybrzeża 1985
jedna z pierwszych gdynianek, które zdobyły koronę Miss Wybrzeża (po reaktywacji konkursu w latach 80tych.)
Anna Kundo Miss Wybrzeża 1987
pierwsza gdynianka, która została finalistką Miss Polonia (po reaktywacji konkursu w latach 80tych)
Agnieszka Myko „Miss International Poland”
jedyna gdynianka, która reprezentowała Polskę na światowym konkursie piękności zaliczanym do trzech najbardziej prestiżowych na świecie. Uczestnicząc w Miss International 1997 w Japonii zakwalifikowała się do finałowego top15. Wcześniej w finale Miss Polonia zdobyła tytuły: Miss Elegancja 1996 i Miss Telewidzów 1996.
Magdalena Szarek Miss Wybrzeża 2000
gdynianka, która jak dotąd osiągnęła największy sukces w krajowym finale.
Zdobyła tytuł 1 wice Miss Polski 2000. Reprezentując Polskę na konkursie International Queen of Caffe 2001 w Kolumbii zdobyła 4 miejsce (3rdRU).
Małgorzata Bernaciak Miss Polonia UK 2006
pochodząca z Gdyni finalistka Miss Polonia. W krajowym finale wystąpiła dzięki tytułowi najpiękniejszej Polonuski w Zjednoczonym Królestwie.
Małgorzata Grześkiewicz Miss Wybrzeża Nastolatek 2004
gdynianka, która osiągnęła największy sukces na krajowym finale nastolatek zdobywając tytuł
wice Miss Polski Nastolatek 2004. Dzięki temu reprezentowała Polskę na konkursie
Miss Bikini World 2005 w Turcji, gdzie zdobyła zaszczytne 3 miejsce (2ndRU). Poszerzyła tym sukcesem grono gdynianek, które zdobyły laury na światowych konkursach piękności.
Joanna Kryspin finalistka Miss Wybrzeża 2005
następnie finalistka Miss Polski 2005. Reprezentowała Polskę w konkursach Top Model of the World 2006 w Chinach (znalazła się w top15) i w Face of the Universe 2006 w Ghanie (znalazła się w top 10) zdobywając tytuł European Face of the Universe.
Konkursy piękności różnią się znacznie od konkursów modelek, jednakże odnośnie tych drugich wielki sukces nie omieszkał pominąć gdynianki i to w czasach kiedy w Polsce modeling jeszcze raczkował.
Malwina Zielińska topmodelka
gdynianka, która jest jedną z dwóch Polek, które osiągnęły największy sukces w światowym
konkursie modelek renomowanej słynnej na cały świat agencji Ford Models. W roku 1994 na Hawajach zdobyła drugie miejsce (1stRU) w Supermodel of the World 1994. Tytuł ten otworzył przed nią wrota do międzynarodowej kariery.
No coż...mam nadzieję, że może kiedyś gdynianie doczekają się corocznego konkursu o tytuł MISS GDYNIA. Byłaby to oryginalna forma uczczenia chociażby URODZIN miasta Gdyni.
Zygmunt Meller
***********************************************************************************************************
Wywiad w gazecie "Nowości"
Tytuł miss sukcesu jeszcze nie gwarantuje
Wygrywa nie tylko uroda. Ta najpiękniejsza ma symbolizować także mądrość i umiejętność radzenia sobie w świecie
Tomasz Bielicki, „Nowości”, Sobota, 5 Września 2009
JAROSŁAW ZAŁĘGOWSKI, autor serwisu internetowego „Z archiwum miss”, opowiada o kulisach zdobycia sławy.
Jarosław Załęgowski: Pierwsze konkursy Miss Polonia przyciągały do udziału ok. 500 kandydatek. Dziś zgłaszają się tysiące chętnych na każdy z konkursów / Fot. Nadesłana
Przy okazji konkursów piękność pojawiają się opinie, że nie zawsze odbywa się tam czysta rywalizacja, przez co nie wygrywa ta najpiękniejsza...
Wszystko zależy od dziewczyny. W życiu każdy dostaje różne propozycje, ale to od nas zależy, czy z nich skorzystamy czy nie. Organizatorzy konkursu nie pozwolą sobie jednak na całoroczną współpracę z osobą, która nieczystymi zagraniami dąży do tytułu, bo sami mogliby paść ofiarą takiego cwaniactwa. Pamiętajmy, że wygrywa nie tylko uroda. Ta najpiękniejsza ma symbolizować także mądrość i umiejętność radzenia sobie w świecie
Nie uważasz, że w konkursach piękności panuje obecnie spory chaos? Kiedyś był tylko Miss Polonia, a zwycięstwo w nim gwarantowało start w Miss World. Teraz jest zatrzęsienie zarówno ogólnopolskich, jak i międzynarodowych konkursów. Sama idea się skomercjalizowała.
To prawda, ale dla osób, które nieco mniej interesują się tym tematem, liczą się tylko dwa konkursy. Na najpiękniejszą w Polsce oraz na świecie. Pierwsze konkursy Miss Polonia przyciągały do udziału ok. 500 kandydatek. Dziś zgłaszają się tysiące chętnych na każdy z konkursów. Dodatkowo można dostrzec, że popularność np. Miss Polski w naszym regionie zależy od tego, że castingi odbywają się tu z większym rozmachem. Dzięki temu kandydatki częściej awansują na wyższe szczeble konkursowej drabiny.
Od kilku lat śledzisz historię konkursów piękności w Polsce. Jest jakiś region, z którego pochodzi najwięcej najpiękniejszych dziewczyn z tytułami miss?
Oczywiście. To Zachodniopomorskie. Ale tam dziewczyny mają na to system. Kiedy wygra jedna, to po pewnym czasie sama szuka swojej następczyni, aby ją wesprzeć. Nie ma dla nich znaczenia, w którym konkursie brały udział. Dziewczyna z Miss Polonia pomaga więc uczestniczce w Miss Polski itd. Miss Polski 2008, która wczoraj oddała swoją koronę była właśnie z Wysiedla w Zachodniopomorskiem.
Jak, twoim zdaniem, byłe miss odnajdują się w nowej rzeczywistości, kiedy już gasną światła wielkiej sceny i ludzie wokół przestają pamiętać, że sięgnęły po laury?
To problem natury psychologicznej. Dziewczyny namawiane są do startu w konkursie przez pompowanie wizerunku konkursu. Obiecuje się im pełnię sukcesu i świetlaną przyszłości. Tyle, że potem jest kłopot. Miss chcą być traktowane niemal jak gwiazdy z Hollywood. Tak było w przypadku np. Marzeny Cieślik, Miss Polonia 2006. Dużo miss sprzed lat odmawia zresztą rozmów o konkursach i ich późniejszej karierze.
Dlaczego?
Też się nad tym zastanawiałem. Myślę że dużą rolę odgrywa tutaj mit wielkiej najpiękniejszej. Są miss które robią kariery w biznesie, modelingu. Ale ogromna większość kompletnie zniknęła. Obecnie ich radością jest rodzina i skromna praca, która nie daje im jednak sławy. Tytuł miss nie gwarantuje sukcesu, ale pomaga go osiągnąć.
******************************************************************************
Artykuł w gazecie "Nowości" 18 lipca 2009 r. Tomasz Bielicki
Czeka je jubileuszowa gala
Z naszego regionu pochodzą trzy dziewczyny, które powalczą o tytuł najpiękniejszych Polek
Nie możemy narzekać na brak pięknych dziewcząt. Aż dwie torunianki wystąpią w finale Miss Polski , a jedna chełmżynianka w finale Miss Polonia. Katarzyna Czerwińska po raz pierwszy pojawiła się na naszych łamach biorąc udział w konkursie na modelkę organizowanym wspólnie z agencją "OM Models Management". Poczuła się pewniej i pół roku później wzięła udział w regionalnych finałach Miss Polski. I zdobyła koronę. Jest absolwentką V LO w Toruniu. Marta Kiczor która 4 września z Kasią wystąpi podczas finałowej gali Miss Polski w płockim amfiteatrze ukończyła III LO. Obie mają po 18 lat.
Gala będzie elementem "Festiwalu piękna" w Płocku. Dzień później zaplanowano w tym samym miejscu wybory Miss Supranational 2009. W finale Miss Polski zobaczymy 28 kandydatek. Podczas finałowej gali ma gościć pierwsza Miss Polski z 1990 r. Ewa Szymczak, Miss World 2006 i 2008 oraz jedyna polska Miss World Aneta Kręglicka.
Prawie dwa miesiące później, bo 24 października w łódzkiej "Białej Fabryce" odbędzie się finał konkurencyjnego konkursu Miss Polonia 2009. Każdy region ma wnim swą reprezentantkę. Wśród 20 finalistek zobaczymy 19 letnią Paulinę Ferlińską z Chełmży. Paulina jest studentką filologii bałkańskiej oraz filologii polskiej na UMK. Zgrupowanie finalistek odbędzie się w Tajlandii.
- Ten rok jest wyjątkowy dla świata miss. Konkurs Miss Polonia obchodzi 80 lat istnienia, a Miss Polski swoje 20 -lecie. Organizatorzy będą chcieli na pewno pokazać się z jak najlepszej strony, a więc obie gale zapowiadają się niezwykle interesująco. - mówi Jarosław Załęgowski pasjonat konkursów prowadzący serwis internetowy "Z Archiwum Miss". - Warto zainteresować się historią byłych miss. Niektóre z nich po zdobyciu korony zostały aktorkami, modelkami i bizneswoman.
****************************************************************************************************************
Artykuł w "Gazecie Wrocławskiej" z materiałów pochodzących ze strony "Z Archiwum Miss"
3.04.2009r. ukazał się artykuł w "Gazecie Wrocławskiej" który powstał m.in. z wykorzystaniem materiałów pochodzących z naszej strony. Nosił on tytuł "Miss Polonia stuknęło 80 lat".
****************************************************************************************************************
Wywiad dla portalu "Co w Toruniu"
"To nie handel żywym towarem"
W Toruniu ruszył casting do pierwszej ogólnopolskiej edycji konkursu „Mrs Polski 2009". Organizatorzy poszukują kobiet w wieku 25-45 lat. Rozmawiamy z Jarosławem Załęgowskim, pasjonatem i znawcą konkursów piękności o tym, jak najlepiej wypaść na castingach.
Jarosław Załęgowski jest autorem serwisu internetowego poświęconego tematyce konkursów piękności " Z Archiwum Miss"
cwt: Dziewczyna idzie na pierwszy w życiu casting do konkursu piękności. Wypada jej wyskoczyć w stringach?
Jarosław Załęgowski: Źle to by świadczyło o jej skromności i wychowaniu. Start w konkursie zobowiązuje do przestrzegania konkretnego regulaminu. W nim jest wyraźnie zaznaczone, że kandydatki mają zaprezentować się w kostiumach kąpielowych oraz letnich sukienkach. Wszystko po to, aby wyeliminować zagrywki forujące jedne dziewczyny kosztem innych. Jeśli to casting do poważnego ogólnopolskiego konkursu, wtedy tego typu pomysły nie przejdą.
cwt: Czego powinna się spodziewać kandydatka?
JZ: Na początku trzeba przemyśleć całość udziału w konkursie. Nie warto startować, aby później wycofać się z osobistych powodów. Dobry wizerunek na konkursie to podstawa. Wystarczy być skromnie ubraną, ale z gustem. Kandydatki powinny wiedzieć, że czeka je rozłąka z rodziną. Na zgrupowania przed konkursem bliscy nie mają wstępu. Wokół konkursów może się też kręcić paru „sponsorów cwaniaków", a więc lepiej by miała dystans do wszelkich propozycji i obiecanek od podejrzanych osób. Na zgrupowaniach przed konkursowych zawierają się przyjaźnie między uczestniczkami. Wiele z nich długie lata po konkursie wciąż się utrzymuje. Dziewczyny pracują z pomocą profesjonalistów nad swoim wizerunkiem. Uczą się dzięki temu np. w jakiej fryzurze jest im najlepiej, jaki makijaż im pasuje, jakie stroje dla nich będą najkorzystniejsze itp. Przyda się to nawet po zakończeniu konkursu.
cwt: Jak dziewczyna ma przekonać partnera, aby pozwolił jej wystartować?
JZ: Konkurs to nie handel żywym towarem. Dziewczyna powinna sama wiedzieć czy chce wystartować. Czasami dochodzi do takich sytuacji, że chłopak sam namawia dziewczynę na udział, a widząc jak pnie się coraz wyżej - wywiera presję, aby się wycofała. Ale jest kilka argumentów, które mogą takich panów przekonać. Wiele laureatek już po zdobyciu nawet korony ogólnopolskiej piękności i zrobieniu kariery trwa w związkach z miłościami sprzed konkursów. Prawdziwa miłość szanuje obie strony. Skąd u facetów ten strach? Nie lubią na ogół, gdy ich druga połowa robi większą karierę od nich.
cwt: Jak najlepiej przygotować prezentację o sobie? O czym opowiedzieć, aby zapunktować u jury?
JZ: Ile jest kandydatek, tyle powinno być osobnych pomysłów. Pewne jest, że dziewczyna startując w castingu powinna umieć o sobie ciekawie opowiedzieć. O swoich pasjach, marzeniach, planach życiowych... Później to procentuje, kiedy zaczyna udzielać wywiadów. Na pewno kandydatki znają jakieś kraje, które chciałyby odwiedzić. Poznać kogoś fascynującego. Mieć jakiś konkretny i nietypowy cel w życiu. Wystarczy o tym opowiedzieć, aby się wyróżnić.
cwt: Dlaczego warto próbować swoich sił w konkursach piękności?
JZ: To wielka szkoła. Dziewczęta uczą się tam wielu pozytywnych rzeczy. Zawierają wieloletnie przyjaźnie. Konkursy są kluczem do, a nie celem kariery. Tytuł miss otwiera wiele drzwi. Jedne marzą o karierze modelek a inne o byciu bizneswoman. To od dziewczyny zależy jak sobie ułoży karierę pokonkursową. Czasami nie trzeba nawet wygrać, aby zwrócić na siebie uwagę.
cwt: Który z ogólnopolskich konkursów poleciłbyś na początek?
JZ: Konkursy krajowe różnią się m.in. tym na jakie konkursy światowe delegują swoje dziewczyny. Dlatego, zanim kandydatka podejmie decyzję, do którego wystartować, powinna pomyśleć, który z nich jest bliższy jej priorytetom. Warto zainteresować się laureatkami z lat wcześniejszych. Poczytać co robią obecnie, jak się na temat wypowiadają. Są dziewczyny, które mimo wcześniejszych porażek biorą udział kilkakrotnie w konkursach, a później nagle odnoszą sukces. Zatem nie warto poddawać się już na starcie w razie niepowodzenia. I bodaj najważniejsza obecnie rzecz. Dziewczyny, czytajcie uważnie kwestionariusze, które wypełniacie i pytajcie. Dowiadujcie się co w paragrafach ma umowa między kandydatką (później laureatką) a organizatorem, aby nie było zaskoczenia. Udział w najpoważniejszych konkursach ogólnopolskich usankcjonowany jest prawnie przez organizatorów.
********************************************************************************************************
Wywiad w gazecie reg toruńskiego "Nowości"
Żadna nie ukrywa, skąd pochodzi
Na początku lat 90. w jury konkursów miss zasiadali biznesmeni... nie tylko uczciwi
Tomasz Bielicki,"Nowości" Piątek, 13 Marca 2009
Z JAROSŁAWEM ZAŁĘGOWSKIM, twórcą serwisu "Z Archiwum Miss" o fenomenie konkursów piękności rozmawia Tomasz Bielicki
Jaki jest ideał kobiecego piękna na podstawie twoich analiz dotychczasowych konkursów?
Patrząc na zdjęcia z konkursów z lat 30. i na obecne laureatki, ma się wrażenie, że wtedy chyba jury się coś pomyliło. Kiedyś były inne priorytety w dokonywaniu wyboru. Miss często wybierano jedynie na podstawie zdjęć. Laureatki cechowała głównie ładna buzia. Z sylwetką niekoniecznie bywało już tak ładnie. Typowy kanon pięknej Polki to szczupła, niebieskooka blondynka. W latach 80. widać było to szczególnie. Dopiero 1991 rok przyniósł przełom i wygrywać zaczęły równie piękne, ale jednak brunetki i szatynki. Duży wpływ ma też fakt, na jakie światowe konkursy miss danego konkursu zostaje wydelegowana.
Co to znaczy?
Konkurs Miss World stawia przede wszystkim na osobowość laureatki. Miss Universe zaś na wygląd. Ale to moje subiektywne zdanie, które na pewno mogłoby wywołać dyskusję. Obecna miss to dziewczyna która musi być ładna, umieć radzić sobie sama w świecie, łatwo nawiązująca kontakty z różnymi osobami i umiejąca szybko podejmować decyzje. Poza tym musi być osobą niekonfliktową. Nie da się bowiem ukryć że organizator konkursu współpracuje z dziewczyną przez rok, a nieraz nawet i dłużej. Nie ma znaczenia czy dziewczyna jest z miasta, czy ze wsi, co pokazują takie przykłady jak Ewa Wachowicz Miss Polonia 1992 oraz Klaudia Ungerman - Miss Polski 2008. Żadna z ich nie ukrywa skąd pochodzi.
Skąd twoja fascynacja wyborami miss i pomysł, aby stworzyć specjalny serwis na ten temat w Internecie?
Pierwszy konkurs obejrzałem w latach 80., to było coś niezwykłego. Cała Polska zasiadała przed telewizorami, aby obserwować rywalizację najpiękniejszych Polek. Rodziny typowały swoje faworytki. Finałowa gala trwała nawet do godz. 2 w nocy, a nikt nie szedł spać. I magiczny rok 1989, gdy Aneta Kręglicka zdobyła tytuł Miss Świata w 1989 w Hongkongu. Od tego momentu chyba wciągnęło mnie to na dobre. Zacząłem zbierać materiały prasowe. W 2007 roku zaproponowano mi współpracę przy serwisie newsowym o tematyce miss. Kiedy serwis zawieszono, postanowiłem stworzyć coś samemu.
Jakie informacje czy ciekawostki najbardziej Cię zaskoczyły podczas zbierania materiałów?
Przez kilka lat szukano Renaty Fatli - Miss Polonia 1986. Nikt nie potrafił jej odnaleźć. Nasza ekipa postanowiła pomóc w jej odnalezieniu. I udało się. Niestety, sama miss uznała ten rozdział swojego życia za zamknięty i postanowiła, że nie da szansy mediom na rozmowę. Tylko nam udało się zdobyć o niej sporo informacji. Co mnie zaskoczyło? Fakt, że w jury konkursów z początku lat 90. zasiadał młody kwiat polskiego biznesu, który patrząc na pewne osoby po latach, okazał się nie do końca uczciwy. A także, że nie uświadamialiśmy sobie, ile pięknych Polek wygrywało konkursy w innych krajach.